Co dla was jest istotne, aby z kimś czuć się dobrze w relacji? Co cenimy w kobietach. To kwestia wybitnie osobista i zależy od wielu czynników , gdzie wiek i doświadczenie odgrywają kluczową rolę. Jak sobie myślę to taki “ideał” może posiadać cechy się wykluczające. Dlatego chodzi o realne cechy. Załóżmy, że 3 do 5. Sam z miejsca wypisałem 10+, ale wyfiltruję je do 5. Chwilę się wstrzymam, aby niczego nie sugerować.
PS. Pamiętajcie jedna odpowiedź na osobę i ograniczony czas edytowania i poprawiania.
Wyjdę od zdefiniowania tego, czym jest dla mnie “czucie się dobrze w relacji”.
Czuć się dobrze = czuć się spokojnie, bezpiecznie, czuć się wysłuchanym, do jakiegoś stopnia zrozumianym, nie przeżywać dramatów, huśtawki emocjonalnej, mieć zaspokojone potrzeby fizyczne (seks, przytulanie, dotyk), czuć się atrakcyjnym dla drugiej strony, czuć się intelektualnie dopieszczonym
Wobec powyższego istotne dla mnie cechy (w zasadzie w tym samym stopniu) to:
dojrzałość emocjonalna
inteligencja
umiejętność brania odpowiedzialności za siebie (i tylko za siebie)
umiejętność komunikowania swoich potrzeb bez uciekania się do manipulacji i szantażu emocjonalnego
ciepło
w miarę zbliżone do mojego libido
wrażliwość
Oczywiście pomijam tak istotną kwestię jak tą, że kobieta musi mi się podobać fizycznie.
Wiek partnerki czy jej zainteresowania są drugorzędne, chociaż fajnie byłoby mieć chociaż jedną, dwie wspólne zajawki.
Spokój - Ogarnięcie siebie i życia. Nie szukanie dram i umiejętność rozwiązywania konfliktów zamiast strzelania fochów. Dla mnie dramy zawsze były w domu rodzinnym i choć czasem mi ich brakuje doceniam świadomie ich brak.
Umiejętność doceniania lub wdzięczność - To ostatnie nie względem mnie, ale życia wspólnego. Docenienie wysiłku jaki wkładam i stresów jakie przeżywam podczas codziennych “polowań” jest bardzo miłe. Sam staram się doceniać wysiłek drugiej strony.
Zdrowie i dbanie o nie - O każdy jego aspekt fizyczny - ruch, odżywianie i relaks, mentalny i duchowy. To przekłada się na inne części życia, więc to element niezbędny, bo sam dbam o siebie.
Gra w jednym zespole - granie do wspólnej bramki, nie pod siebie. Osoba taka musi mieć chęć wspólnego działania i poruszania się w tym samym kierunku.
Inteligencja i mądrość. Te cechy implikuja świadomość siebie i w sumie są niezbędne by powyżej wymienione mogly istnieć. Pierwsza nabyta, a druga caly czas rozwijana. Lubię obcować z ludźmi którzy wykazują chęć wzrastania przez empiryzm.
Szczerość wobec siebie i wobec innych. Wgląd w siebie i umięjętność przyznawania się do błędu.
Pomniejsze elementy (równie ważne):
Uśmiech - Najlepsze co kobieta może nosić na co dzień + entuzjazm
Otwartość na siebie, na innych na życie
Podobny poziom libido
Dbanie o wygląd fizyczny i eksponowanie kobiecości w swoim zachowaniu, nie ubiorze.