O tym, dlaczego niektórzy faceci wpadają w sidła czarnej pigułki

Społeczności repill/black pill to toksyczne banki informacyjne, w których ludzie nieustannie rozkoszują się własnym nieszczęściem, a pokrywająca ich wszystkich zbiorowa zaschnięta sperma uniemożliwia im wyrwanie się z tego i pójście naprzód. Osobowość ma cholernie duże znaczenie.

Nie, twój wygląd nie zależy wyłącznie od genetyki. Jesteś odpowiedzialny za to, aby jak najlepiej wykorzystać to, co masz. Nie masz idealnej budowy kości? Rozwijaj wyczucie mody. Twoje choroby psychiczne nie są wymówką dla bycia wyjątkowo gównianą osobą. Żałosne jest stwierdzenie „Jestem tu wstaw cokolwiek i przez to nienawidzę kobiet”. Gówno, które publikowane są w takich toksycznych miejscach, jest pisane pod wąską grupę osób o chwilowym ograniczeniu poznawczym. Im dłużej siedzi się w takiej bańce, tym ograniczenie to staje się większe.

Kobiety są ludźmi. Nie są robotami, nie są zbiorowym umysłem, nie są zagadką ani grą. Okazuje się, że każda z nich jest indywidualnością i naprawdę wystarczy poznać mózg kryjący się za piersiami, może pozwoli wtedy je dotknąć, a pochwy nie „zużywają się” podczas seksu.

Wiadomość dla “samców”:

NIE KAŻDA INTERAKCJA MIĘDZY MĘŻCZYZNĄ A KOBIETĄ MUSI BYĆ ROMANTYCZNA LUB SEKSUALNA. POZNAWANIE SIĘ JEST OBUSTRONNE. JEŚLI ONA NIE JEST TOBĄ ZAINTERESOWANA, TO NIE JEST ZAINTERESOWANA. ZROZUM TO, ODPUŚĆ I RUSZ DALEJ.

Koniec i kropka.

Gdzieś mi mignęło w sieci, że już jest po wszystkim.

Za chwilę Marianna znowu spotka miłość swojego życia i będzie zakochana na zabój.

I tak to się kręci.

A tu Dr K o tym jak znaleźć w sobie motywację do wyjścia z przegrywu, błyskotliwe: