Dzięki za docenienie.
Jeszcze stosunkowo niedawno nie miałem pojęcia o czymś takim jak EMDR - zainteresowałem się tematem tuż po tym jak koleżanka @zodiac zamieściła tu wpis o poszukiwaniu dla siebie terapeuty. W sumie to dobra okazja, żeby jej podziękować za natchnienie - dziękuję ![]()
Nawet w trakcie terapii niespecjalnie wiedziałem na czym ona dokładnie polega - zacząłem o tym czytać dopiero po drugiej sesji odwrażliwiania, gdy widziałem, że przyniosła ona namacalne efekty. Chciałem wiedzieć jak “to” działa. Okazało się, że świadectw ludzi, którym ta terapia pomogła jest całkiem sporo i są one bardzo pozytywne. To fajnie widzieć, że ludzie, którzy męczą się przez lata z jakimiś swoimi schematami emocjonalnymi mogą się od nich uwolnić i istnieje ku temu skuteczna metoda.
Wiem, że i tu są osoby borykające się z różnymi trudnościami - chciałem się podzielić tym, co sam przeżyłem, żeby ich zainspirować do sięgnięcia po pomoc.
Nie mam już nic do dodania w temacie, a że nie chcę, by tu toczyły się jakieś wojenki to go zamykam.